INNE | Na Ciepło | NA DIECIE | Na Kanpkę | Na Kolację | Na Obiad | Na Słono | Na Zimno | Sałatki | Surówki | W KUCHNI

BOSACKA CUDNIE CHUDNIE ( ? )

4 marca 2016

blloDziś obiecane podsumowanie diety i wpis o zmianach jakie w niej zaszły oraz o małych sukcesach. Poniższe słowa są moimi osobistymi doświadczeniami i tak proszę je traktować. Nie jestem dietetykiem i wszystkiego uczę się od podstaw dla własnej satysfakcji, figury i zdrowia. Jeśli Ktoś z Czytelników jest w stanie mi coś doradzić, coś poprawić to zapraszam do komentowania.

PO PIERWSZYCH TRZECH TYGODNIACH NA DIECIE:

Nawet nie było tak źle 🙂 Niestety po długim zwolnieniu lekarskim miałam w pracy bardzo dużo do nadrobienia, a później znów byłam prawie tydzień poza domem i ciężko było mi pilnować godzin posiłków. Traktuję więc te trzy tygodnie jako wstęp i przygotowanie do diety. Oczywiście mniej więcej trzymałam się zasad i ale grzeszyłam słodkim i słonymi grzeszkami. Moja dieta, o której pisałam tu ( klik ) jest bardzo monotonna i mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie jej kontynuować w takiej formie. Zaczęłam więc szukać…

DIETA ZMIENNĄ JEST:

Ostatnio na Tvn Style leciał program „Bosacka cudnie chudnie” i tam podpatrzyłam kilka trików, które chciałbym wprowadzić u siebie. Np. pudełka trójdzielne, które posłużą mi do przygotowania posiłków na dwa dni, dzięki czemu zaoszczędzę czas i pieniądze. Poza tym pudełka ( dzięki podziale na trzy ) pomagają ustalić porcję idealną. Doszłam również do wniosku, że powinnam troszkę się doszkolić z podstawowych zasad dietetyki, a nie trzymać się zasad starej diety. Brak wiedzy sprawia, że nie wiem jakimi zamiennikami mogłabym zastąpić niektóre produkty. Pani Bosacka jadła owoce i nabiał, w mojej diecie te produkty były zabronione. Odkryłam, że oprócz wyżej wspomnianego programu powstała również książka. Znalazłam gdzieś bardzo niewyraźny pdf, pobieżnie przeleciałam i muszę przyznać, że spodobała mi się na tyle, że postanowiłam ją kupić.

Ciężko określić, kto jest autorem diety przedstawionej w książce, ale napisano, że przepisy tworzyła Pani Doktor Lewitt. Książka nie skrywa jakieś tajemnej wiedzy, nie jest też napisana przez znawcę i wiele mam jej do zarzucenia ale moim zdaniem siła przekazu pochodzi właśnie z jej prostoty. Nie mogę powiedzieć, że jestem fanką Pani Bosackiej, ale jej książka przekazała mi podstawowe informacje na temat diety i posiłków i stanowi dla mnie idealną bazę, aby się samodzielnie rozwijać i dokształcać. Myślę, że z czasem rozwinę się w zagadnieniach dietetyki. Obecnie próbuje niektórych przepisów podpatrzonych w książce i programie „Bosacka chudnie cudnie” i muszę przyznać, że są smaczne. Wprawdzie Pani Kasia narzeka na monotonność jej diety, ale w porównaniu do mojej, którą stosowałam kiedyś, to ta dieta jest fantastyczna i myślę, że nie znudzi mi się zbyt szybko. Czuję moc 🙂

Przez najbliższe 2 tygodnie postaram się skrupulatnie pisać co i o której godzinie zjadłam, żeby naszkicować Wam schemat. Oczywiście nie jestem dietetykiem i to będą jedynie moje doświadczenia.

Musiałam zamówić w internecie pojemniki na moje posiłki, które są jednorazowe, ale idealnie się myją ( w zmywarce 🙂 ) i można z nich długo korzystać. Kupiłam też książkę Pani Kasi Bosackiej. Z produktów dodatkowych musiałam kupić syrop klonowy ( skąd taka cena? ) i zdrowe wiórki płatki.DSC07626

Pojemniki na żywność kupiłam tu ( klik ).

Książkę kupiłam tu ( klik ).

Program „Bosacka cudnie chudnie”, możecie obejrzeć tu ( klik ).

A na Tvn Style można oglądać program ” Wim co jem- na diecie ”

MÓJ WYNIK: – 3 kg 🙂

Wpis napisałam na początku tygodnia i od tamtej pory już działam 🙂 także ciąg dalszy jutro 🙂bjj

Podziel się linkem...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on Pinterest