BOŻE NARODZENIE | INNE | NA ZAKUPACH | W DOMU | W KUCHNI

ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 2016

29 grudnia 2016

dsc01616b

Święta, Święta i po Świętach 🙂 Czekałam na nie w tym roku wyjątkowo mocno, a dziś cieszę się, że są już za mną, za nami. Grudzień pędził jak szalony, dzień poganiał kolejny, po porannej kawie znów był wieczór…cały ten rok taki był, ale grudzień pokonał wszystkie inne miesiące. Po raz kolejny przekonałam się, że świąteczne przygotowania dają więcej radości niż same Święta. Nie czułam w tym roku magii Świąt, mało czułam ciepła rodzinnego. Było jakoś tak zwyczajnie. Do tego wszystkiego w Wigilię obudziłam się chora, nie byłam w stanie wypowiedzieć słowa. Całe Święta męczył mnie kaszel i inne dolegliwości. Od wczoraj  znów biorę antybiotyk i nawet mój lekarz był zdziwiony, że po miesiącu znów złapałam jakiegoś świrusa wirusa ;). Co zrobić? Zawsze jestem wdzięczna za to co mam, ale po tych Świętach jestem rozczarowana, mam ochotę rozebrać już choinkę, ale zaczekam do 6 stycznia. Na dworze wiosna…może ona pobudzi mnie do życia?

No ale narzekanie to grzech, a ja nie chcę wchodzić w Nowy Rok jako marudna grzesznica 🙂 Oprócz tego co napisałam te Święta miały wiele miłych momentów. Była cała rodzina, były moje ukochane Słodziaki, było pyszne jedzenie, była piękna choinka, były wspaniałe prezenty, była msza za tych, których już z nami nie ma i co najważniejsze był mój ukochany Mąż 🙂

W Wigilijny wieczór ogrzewałam się ciepłem Słodziaków, ich uśmieszkami i radością. Dzieci tak pięknie przeżywają Święta, zwłaszcza mała M. Jest już taka mądra, śliczna i prawdziwa. Śpiewała kolędę, witała mnie słowami „Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Ciociu” :* , rozdawała z Babcią prezenty, dziwiła się słodko dlaczego ja już mam dwa,a inni tylko jeden 🙂 Swoje prezenty otwierała z taką radością i ekscytacją. Bawiła się wszystkim co dostała, a było czym. Był konik od nas, układanka z Peppą ,lalka co je i robi kupkę od Babci i Dziadka i piękna różowa toaletka dla małej kobietki od Mamy Chrzestnej i Wujka. Przez całe Święta czesała nas i malowała 🙂 bo jak się okazało wszystkie miałyśmy „zepsute fryzurki” 😉 Nie skłamię jeśli powiem, że jest najpiękniejszą, najmądrzejszą, najgrzeczniejszą i najwspanialszą dziewczynką na świecie 🙂 i moją WIELKĄ miłością :* A Jej Słodki Brat wciąż się śmieje i jest tak ciekawy świata 🙂 Jego ulubionym sportem jest obecnie stanie przy meblach 🙂

Dla nas Gwiazdor był również bardzo hojny w tym roku 🙂 Oto co dostaliśmy 🙂

Przecudny pojemnik na ciasteczka Sowa, który będzie nam towarzyszył chyba na co dzień ponieważ jest szary, piękny, bardzo w moim stylu i niezbyt świąteczny 🙂 ( Ja ) :

dsc01641b

Blender do smoothie wraz z dwiema butelkami, za jakiś czas dostaniemy jeszcze mniejsze butelki oraz książkę z przepisami, będzie nowa seria na blogu 🙂 ( My ) :

dsc01648b

Patelnię 🙂 Moja Siostra poświęciła swoje przekonania i zamiast kosmetyków pierwszy raz kupiła mi coś do kuchni, wierzcie mi dla Niej to było wielkie przeżycie 🙂 ( My ):

dsc01637b

Kubek termiczny ( Mąż, ale będę korzystała ja 😉 ):
dsc01642b

Perfumy ( Mąż ):

dsc01644b

Super naturalny żel pod prysznic ( ja ):

dsc01646b

Przepiśnik ( Ja ) :

dsc01652b

Mąż dostał jeszcze kartę podarunkową 🙂 Prezenty są wspaniałe i bardzo serdecznie za nie dziękujemy :* BARDZO!

W te Święta bardzo odpoczęłam fizycznie, dużo leżałam, objadałam się ;), oglądałam filmy i przytulałam się do Męża, który tylko jadł i patrzył w monitor 🙂 Uwielbiam spędzać czas w domu, z Mężem, kiedy każdy z nas robi to co lubi, ale zawsze jesteśmy razem. Kocham  to, że potrafimy ze sobą milczeć :*

Moja Siostra organizowała Boże Narodzenie i zaprosiła nas do siebie 🙂 Spędziliśmy u Niej Wigilię i Pierwszy Dzień Świąt. Bardzo się napracowała, jedzenia było bardzo dużo i wszystko było przepyszne. Bardzo dziękujemy 🙂

Zobaczcie jak pięknie było 🙂

img_5603b

img_5605b

A jak Wasze Święta? Były takie na jakie czekaliście 🙂 ?

Podziel się linkem...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on Pinterest