NA ZAKUPACH

ZAKUPY- CZYLI CO ZNÓW KUPIŁAŚ? #5 „RĘKODZIEŁO” #1

24 marca 2017

Rękodzieło to sztuka, którą tworzą ludzie pełni talentu, pasji i samodyscypliny. Wszystko jedno czy tym dziełem jest obiad, obrus czy obraz. Wszytko doskonałe co potrafimy zrobić ręcznie jest sztuką. Dziś w znanym już Wam cyklu „Zakupy- czyli co znów kupiłaś” pojawią się produkty, które Ktoś zrobił ręcznie. Każda z tych rzeczy jest efektem czyjeś pasji i ciężkiej pracy. Zakochałam się w rękodziele więc jeszcze nie raz pochwalę się tym co kupiłam 🙂

Nieczęsto kupowałam produkty ręcznie robione bo zwyczajnie mi się to nie podobały lub odstraszały ceną. Ale odkąd prowadzę bloga, obsługuję swoje konta na Facebooku czy Instagramie, poznaje wirtualnie mnóstwo ludzi. Jedni tworzą wyjątkowe tandety i  gnioty, a inni prawdziwe cuda 🙂 To co najbardziej mi się podoba w pracach „hand made”, które kupuję to to, że produkty są często robione pod moje zamówienie lub są w pełni spersonalizowane. Często Sprzedawcy są bardzo mili, doradzają ale i ulegają naszym pomysłom. Wiadomo są różne gusta. Niech przykładem będą tu sztuczne kwiaty. Niektóre wyglądają strasznie, mają okropne nienaturalne kolory i kształty, a drugie są tak piękne, że ciężko odróżnić je od oryginału. Dlatego często warto zapłacić więcej i mieć cudo niż zapłacić połowę miej i mieć wiszącą maskarę.

Ceny rękodzieła są bardzo różne, trzeba szukać produktów w swoim zakresie cenowym. Nie ukrywam, że dla mnie cena ma znaczenie, bo mój budżet nie jest zbyt wysoki. Wolę jednak jedną porządną rzecz kupić, często sezonową, ale zawsze z przeznaczeniem na „na zawsze”, niż kilka tańszych zamienników z jakością pozostawiającą wiele do życzenia. Po sezonie np. świątecznym chowam dekorację, a za rok ponownie cieszy ona moje oczy. Postępuję tak z każdą zakupioną rzeczą, o każdą dbam i szanuję, bo na każdą ciężko pracowaliśmy.

Za każdy z poniższych produktów zapłaciłam, sama wyszukałam Sprzedawców i nie uprzedzałam, że opinia o Nich pojawi się na moim blogu. Zapraszam 🙂

Zacznę od mojego najnowszego zakupu, przepięknego wiosenno- wielkanocnego wianka od Robótka Ręczna, którą znajdziecie na Instagramie ( klik ). Wianek jest dopracowany w każdym szczególe, bardzo dobrze wykonany, na porządnej podstawie. Widać, że Autorka pracuje na dobrych i drogich produktach oraz że wkłada w każdą swoją pracę dużo serca. Wianek przyszedł w kartonie, bardzo dobrze zabezpieczony i zapakowany w błękitną bibułkę z wielkanocną ozdobą. Piszczałam jak rozpakowywałam 🙂 Spójrzcie na ten cudny wianek, na każdy detal!

Cenę wianka ustala się ze Sprzedawcą, mój kosztował 45 zł i jest wart każdej złotówki 🙂

 

Zanim przejdziecie poniżej, polecam sprawdzić aktualizację na końcu wpisu.

 

Zawsze kupuję kartki okolicznościowe z dbałością o każdy szczegół. Bardzo długo układam życzenia lub szukam słów np. w piosenkach. Ostatnio dla Słodziaczki wybrałam słowa poniższej piosenki:

„ Dlaczego ptaki nagle pojawiają się na niebie, za każdym razem kiedy jesteś niedaleko?

Tak jak my, pragną być blisko Ciebie.

Dlaczego gwiazdy spadają z nieba, za każdym razem gdy przechodzisz obok?

Tak jak my, pragną być blisko Ciebie.

W dniu kiedy się urodziłaś, anioły spotkały się

I postanowiły, że spełnią jakieś marzenie.

Więc posypały księżycowym pyłem Twoje złociste włosy

I spowiły światłem gwiazd Twoje niebieskie oczy…”

Piosenki w wykonaniu Michaela Boltona możecie posłuchać tu ( klik ) 🙂

Ten długi wstęp to zapowiedź prac Pani Elizy z Kartkomania, którą znajdziecie na Facebooku ( klik ). Kartki od Pani Elizy to również małe dzieła sztuki, dopracowane i niebanalne, piękne w swojej prostocie. Jestem pewna, że zakochacie się tak jak ja. Kartki są w pełni spersonalizowane, mają kopertę i wklejone na życzenie życzenia. Przepiękne.

Cenę kartki ustala się ze Sprzedawcą, moje kosztowały 18 zł za sztukę.

Aktualizacja: Będąc pod wrażeniem kartek dla Dzieci chciałam zamówić kartkę na ślub dla mojego Bratanka, niestety ślub dawno za nami, a kartki nie ma. Pani Eliza całkowicie mnie zlekceważyła 🙁 

23.03– napisał do Pani Elizy wiadomość, sprecyzowałam jaką kartkę bym chciała, na jaką okoliczność i na kiedy- odpowiedzi brak.

26.03– ponownie wysłałam wiadomość z pytaniem czy zrealizuje moje zamówienie? W odpowiedzi Pani Eliza napisała, że oczywiście i czy to ma być kartka czy coś innego typu pudełko, kartka czy ramka? Poprosiłam o wysłanie zdjęć podglądowych.

27.03– Pani Eliza odpisała „zaraz podeślę”. 

Koniec. Od tamtej pory już się nie odezwała. Kartki nie dostałam, przeprosin czy słowa wyjaśnienia również. Więc ja już z usług Pani Elizy nie będę korzystała, a Wam zostawiam wybór. 

Mam nadzieję, że podobały Wam się moje perełki 🙂 Zachęcam do własnych poszukiwań, a może już możecie mi polecić coś innego, ręcznie robionego i pięknego? Jeśli tak, napiszcie w komentarzu 🙂

Podobne wpisy na Przestrzeni Kobiety znajdziecie w zakładce: NA ZAKUPACH ( klik )

 

Podziel się linkem...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInPin on Pinterest