INNE

LISTA ZAKUPÓW 2018 :)

8 lutego 2018

W zeszłym roku praktycznie nic nie zrobiliśmy w naszym mieszkaniu i nie wymieniliśmy żadnych sprzętów. Kupiliśmy za to ogródek działkowy 🙂 Nie zrealizowaliśmy jednak wszystkich planów z nim związanych ze względu na moje chorowanie i nową sytuację zawodową mojego Męża. W tym roku mamy wiele do nadrobienia. I ten wpis będzie naszą listą zakupów i planów remontowych. Oczywiście nic z tego nie musi się spełnić, bo jedziemy do Grecji i to jest nasz priorytet! Ale trzeba nakreślić zadanie by miało szansę zostać zrealizowane 🙂 Pewnie wiecie, że w tym roku nie spisałam sobie postanowień, ale zawsze na początku roku planuję domowy budżet i wydatki, a co za tym idzie urlopy, remonty i uroczyste okazje ( prezenty! ). Napiszę o tym więcej w innym wpisie 🙂

Od wielu lat, chyba od początku planujemy remont łazienki, który ma być spektakularny 🙂 Nowe kafle, nowa toaleta, nowe lustra, nowa umywalka, meble w zabudowie i WANNA. Wymarzona wanna! Która ze względu na mojego Męża musi mieć dodatkowo prysznic, bo On lubi 🙂 Remont łazienki to ogromny wydatek więc raczej w tym roku nie uda się go przeprowadzić, ale kto wie?

W 2018 bardziej realny wydaje się remont salonu, chociaż i tu koszty są duże. W przypadku salonu łatwiej jednak rozłożyć koszty na cały rok, przy remoncie łazienki nie jest to możliwe. W salonie chcemy zmienić…wszystko 🙂 oprócz stołu i telewizora. Reszta do wymiany i naprawy. Mamy otwarty salon, a w nim wielki paskudny narożnik, stoliczek kawowy, starą komodę, szafkę rtv, akwarium i stół z krzesłami. Całość paskudzą brzydkie panele, wstrętny sufit z żyrandolem wiatrakiem ( serio! został jeszcze po Rodzicach ), kilka półek z Ikea i tapeta, w której byliśmy zakochani…6 lat temu 😉 Ogólnie nie jest źle, ale szału nie ma.

Zmiany nie będą subtelne, to będzie istna rzeźnia, podczas której nasze małżeństwo zawiśnie na włosku, a adwokat rozwodowy będzie pomagał wnosić ( lub wynosić 😉 ) meble, ale musimy! Dziś pokażę Wam meble jakie wybrałam do naszego nowego salonu i inne elementy, aczkolwiek jak znam siebie i Jego to wszystko jeszcze sto razy może się zmienić. Jedno jest pewne! Ikea na nas zarobi 🙂 Nie pierwszy raz piszę o meblach z Ikea, które już goszczą w naszym mieszkaniu i będą się mnożyły. Co poradzę? Uwielbiam Ikea 🙂

Na początek stary narożnik zastąpią nowe kanapy lub kanapa i fotel lub kanapa i dwa fotele 🙂

Źródło zdjęć: ( klik ) ( klik ) ( klik ).

Ścianę za kanapą zamiast tapety ozdobi piękny delikatny odcień szarości. Zdecydujemy się na Magnat ( klik ), bo do tej pory najlepiej nam się z nim „malowało” 🙂 Nad kanapą zawiśnie lustro w białej ramie.

Źródło zdjęcia: ( klik ).

Obok kanap lub kanapy, na tej samej ścianie stanie komoda, także z Ikea ale nie wiem jeszcze którą wybrać, na pewno z serii Hemnes w kolorze białej bejcy.

Stół zostaje ten co mamy, ale będzie pomalowany na biało, krzesła również. Bez zmian zostaje też miejsce gdzie stoi akwarium, nie ma możliwości by przestawić je w inne miejsce. Stół i akwarium stoją na ścianie na wprost kanap.

Pomiędzy stołem, a akwarium stanie szafka rtv, ale inna niż mamy teraz. Oczywiście wybierzemy coś z Ikea. Będzie to seria Hemnes lub Besta. Nad szafką zawiśnie telewizor. Na ścianie za telewizorem położymy szary ozdobny kamień, a na podłodze jasno szare panele, dokładnie te same które są w sypialni, jeśli będą nadal dostępne. Oprócz tego podwiesimy sufit i zrobimy nowe oświetlenie. Ostatni element do stolik kawowy, ale tu poczekam aż reszta mebli wypełni pokój i dopiero wtedy wybiorę coś innego lub zostawię ten który mamy 🙂

Przewidywany koszt remontu: milion złotych 😉 i jeden (prawie) rozwód 😉

Zamierzamy też w przedpokoju wymienić szafkę na buty i znaleźć rozwiązanie na „coś pod lustrem”. A w przyszłym roku ( lub za sto lat 😉 ) czas na wielkie szafy i wymianę podłogi.

A teraz bardziej realne zakupy, które planujemy 🙂

Znacie historię skarpetek, które w niezrozumiały sposób „zjada pralka”? U nas pralka ma wspólniczkę…zmywarkę! Ta cholera pożera nasze talerze, sztućce i obieraczki do warzyw, nie wiadomo jak i kiedy. Dlatego koniecznie musimy kupić nowe codzienne sztućce, talerze i miseczki. A także dzban lub inny biały pojemnik na łyżki kuchenne. Obecnie leżą w szufladzie, ale tam chciałabym aby zamieszkały przyprawy i tu na listę wskakują słoiczki, które idealnie się do niej wpasują. Z kuchennych dodatków potrzebujemy jeszcze duży i ładny kosz na śmieci, myślę o tym ( klik ). No i oczywiście ekspres do kawy, ale to już raczej nie w tym roku 🙁

W przedpokoju brakuje lampy, ale takiej która nie będzie na prąd. Nawet nie wiem czy takie są 🙂

Salon po remoncie również będzie wymagał zakupu kilku dodatków, ale jeszcze nie wiem jakich.

Czas również wymienić ręczniki, bo każdy mamy z tzw. „innej parafii” 😉 , niektóre mają tyle lat co ja 🙂

Z osobistych rzeczy muszę kupić nową suszarkę do włosów i lokówkę 🙂 i mamy rozpisane wizyty u dentysty na cały rok, bo to rok zdrowia 🙂

Takie są plany, ale co z tego uda się zrealizować…zobaczymy 🙂

A Wy planujecie większe roczne wydatki z góry?