TU I TERAZ

TU I TERAZ #1

5 maja 2018

Do wpisów TU I TERAZ zbierałam się od kilku miesięcy, ale jakoś zawsze brakowało mi czasu lub chęci. Pierwszy raz zobaczyłam je u Mavelo ( klik ), a później u Niebałaganka ( klik ), pomyślałam, że to taki bardzo lekki pomysł na wpis. Kiedy siadam do tego wpisu to czuję, że powinnam czuć się wolna i radosna by z lekkością napisać moje TU I TERAZ. Nie wiem o czym napiszę, palce same będą tańczyć po klawiaturze ubierając moje myśli i teraźniejsze uczucia w słowa.

Poniższe odpowiedzi nie są moimi życiowymi odpowiedziami tylko odczuciem tu i teraz np. na podstawie mojego poranka lub ostatnich kilku dni. Do podstawowej wersji pomysłodawczyni ( znajdziecie ją tu ( klik ) ) dołożyłam kilka swoich kategorii. Zapraszam Was na moje pierwsze TU i TERAZ 🙂

CZUJĘ SIĘ lekko i energetycznie. Robię wszystko aby się nie stresować i nie myśleć o złych rzeczach, ludziach czy wydarzeniach. CZUJĘ wszędzie zapach bzu 🙂

CHCIAŁABYM porządnie posprzątać mieszkanie, bo przez działkę nie miałam dla niego czasu. Wydaje się takie zaniedbane i niedopieszczone ☹

PRACUJĘ NAD sobą  i zmianami na blogu, by ponownie ruszyć do przodu.

JESTEM na diecie z przerwą na mój urodzinowy tort 🙂

JESTEM WDZIĘCZNA za zdrowie, działkę,  Krzysia, moich bliskich, bez i piękną wiosnę za oknem.

CIESZĘ SIĘ ,że majówka była taka piękna i rodzinna, a Cioci Słodziaki naładowały mnie energią i ogromem miłości. CIESZĘ się również na zaplanowane na ten miesiąc większe zakupy. A poniżej nasza mała rodzinka, czyli ja, mój Mąż i nasz Kot oczami 4latki 🙂

UCZĘ SIĘ nie pragnąć czekolady, lodów, serów…bo jestem na diecie 😉

SŁUCHAM Justin Timberlake – Say Something (Official Video) ft. Chris Stapleton ( klik )

OGLĄDAM filmiki Youtuberek, ostatnio obsesyjnie 🙂

CZYTAM o Grecji, wszystko co mi wpadnie w oko bo bardzo lubię być przygotowana.

CZEKAM na truskawki i nasz urlop w Grecji.

PRZESTRASZYŁAM się nocnego najazdu straży pożarnej na sygnale.

MARZĘ o słodyczach i kawie z mlekiem.

MARTWIĘ SIĘ zawsze i o wszystko, ale obecnie o wynik rezonansu.

TĘSKNIĘ za kawą z mlekiem.

NIE LUBIĘ kiedy coś mnie boli.

MYŚLĘ o zaplanowanych zakupach i zmianach na blogu.

DZIŚ muszę się wyspać 🙂

JUTRO mam jeszcze wolne 😉

KUPIŁAM nowe trampki.

OSZALAŁAM na punkcie mojego nowego telefonu 🙂

ODKRYŁAM soki owocowe w Biedronce.

TO BYŁ piękny kwiecień 🙂

Takie mam obecnie odczucia 🙂 Moje pierwsze TU I TERAZ za mną 🙂